INFORMACJA
Neska
6 listopada 2011r. Nesca została adoptowana przez młodych ludzi, których poruszyła jej tragiczna historia. Nesca już po paru dniach od ogłoszenia jej została zarezerwowana a po obowiązkowych 14 dniach pojechała do domu. W jej przypadku bardzo się cieszymy że poprzedni właściciel się jej pozbył. Teraz już zawsze będzie dobrze.
historia:
Neska z wyrokiem za miłość...Wydawało się, że nic nas już nie zdziwi, ale porzucenie rodzącej, młodej suczki bulwersuje do granic możliwości...Przyprowadził i zostawił udając, że to nie jego, że znaleziony przed chwilą, tylko przywiózł, bo zauważył obok drogi...Nie wie, że pies na rozstanie ze swoim panem reaguje zupełnie inaczej niż z osobą obcą...My to wiemy, choć psy nie mówią...Nie muszą... ich zachowanie i reakcje są jeszcze bardziej wymowne niż jakiekolwiek słowa...
Suczka w niecałe 20 minut od przekroczenia progu schroniska zaczęła rodzić...
W okresie, gdy najbardziej potrzebuje spokoju, ciepła i opieki człowieka zostaje tego pozbawiona, wyrzucona z domu, porzucona.
Oprócz bólu porodu, dodatkowo ból psychiczny, strach nieznanego miejsca, obcych ludzi, ogromnej liczby szczekających za ścianą szpitalika psów... w takich warunkach rodziła, takie warunki zafundował jej właściciel... właściciel choć właściwszym słowem wydaje się być oprawca... czy to wyrok za miłość???
Nesca jest młodziutką, niedużą suczką drobniutkiej budowy. Wielkością między małą a średnią. Na razie jest obolała po porodzie i bardzo przeżywa sytuację w jakiej się znalazła. Jest spokojna, grzeczna i bardzo potrzebuje człowieka. Jest psem bardzo uczuciowym.
Pinie szukamy dla niej domu. Już szczęśliwie adoptowana.
