INFORMACJA
Hektor obecnie NERO
Hektor obecnie Nero
W schronisku był od ... zawsze. W książeczce zdrowia założonej w gdańskim schronisku Promyk pierwszy wpis pochodzi z 2006r.,
Prezes
Prezes- (boks nr A 9) 17 kwietnia 2012r. doczekał się wymarzonej chwili, a my razem z nim. Trafił do przeuroczej rodziny. Pozdrawiamy Państwa serdecznie i dziękujemy za adopcję!
Guzik
Dzięki troskliwości Pani Agnieszki prowadzącej hotelik dla psów LUPUS w Otominie- Guzik na ostatnie dni swego życia będzie miał prawdziwy ciepły dom i będzie otoczony opieką za co z całego serca dziękujemy.
Koka
Koka 11 marca 2012r. pojechała do domu. Za towarzysza zabaw będzie miała psa rasy husky i będzie miała do dyspozycji ogromny ogród. Powodzenia!
Kleks
KLEKS (boks C 4 )
26 lutego 2012r. Kleks pojechał do domu. Merdając ogonkiem dumnie opuszczał schronisko. Nic dziwnego od 2010 r. czekał na tę chwilę. Nasz wesoły radosny psiak od dzisiaj ma swój dom!
Nutka
Nutka boks 23
26 lutego 2012r. Nutka pojechała do domu. Już czekając na wyjazd ze schroniska grzecznie czekała przy nogach swojej nowej Pani. I trząść się przestała i spokojniejsza się stała, chyba już czuła, że nie jest niczyja!
Maja
MAJA 14 lutego 2012r. została adoptowana. Czy mozna sobie wyobrazić piękniejsze walentynki???
Dzięki uporowi Julki w poszukiwaniu domu Maja została wypatrzona, pokochana i adoptowana.
a poniżej wiadomości z pierwszych chwil w domu.
Dziaduś Tymuś
Dziaduś Tymuś (boks B5) 15 lutego 2012r. został adoptowany! Dziękujemy! Schronisko opuścił w złej formie zdrowotnej, kiedy w nowym domu dojdzie do siebie poinformujemy Państwa i załączymy nowe zdjęcia.
Kotki Pani Aliny
Lili to biała koteczka, z szarymi plamkami, ma około 7 mcy.
Mili, to czarno-biała krówka, ma około 9 mcy.
Obydwie kotki zostały perfidnie podrzucone do gromady bezdomnych kotów i bardzo ciężko zniosły to porzucenie.
Babcia Ryjówka
Babcia Ryjówka (kojec na przeciwko 'szpitalika')
12 lutego 2012r. Do zaprzyjaźnionego domu tymczasowego została adoptowana Babcia Ryjówka. Zapewne dom tymczasowy będzie jej już domem stałym, czego opiekunowie mają pełną świadomość i chęci, gdyż zakochali się w niej od pierwszej chwili jak tylko wzięli wykąpaną kuleczkę na ręce. Dziękujemy!
KUBUŚ
Szkielecik Kubuś (boks B5) 12 lutego 2012r. Kubuś pojechał do domu. Oj, żeby on miał świadomość jak poruszył ludzkie serca. Dziękujemy wszystkim za zaangażowanie w znalezienie domu biedakowi, a pracownikom schroniska, którzy uważnie śledzą naszą stronę za zajęcie się starymi chorymi pieskami z boksu B5, bo ponoć zaczęły wreszcie być leczone. Lepiej późno niż wcale. Z jakim skutkiem zobaczymy. Jak widać internet otwiera oczy ludziom także na to, czego nie widzą na co dzień, a co wielokrotnie mijają w ciągu dnia.
Będziemynadal starać się pokazywać to czego inni nie widzą.
Adaś
12 lutego 2012r. mały Adaś został adoptowany!!! Jesteśmy niezmiernie szczęśliwe i mamy nadzieję, że dramat tego malucha dobiegł końca - trzymamy kciuki!
Cypisek
CYPISEK (boks nr 1)- adoptowany przez serdeczną rodzinę z dziećmi, która zachwyciła się małym od pierwszego wejrzenia. Będzie mieszkał z gromadką dzieci, więc atrakcji mu nie zabraknie.
To malutki piesek ważący kilka kilogramów. Ta mała kudłata kruszynka trafiła do schroniska na początku zimy z ciepłego mieszkania, z kolan
Bambus
BAMBUS- adoptowany przez dokrmiających go ludzi, którzy dawali również schronienie na swojej posesji podczas największych mrozów. Został juz z nimi na zawsze w towarzystwie i w zgodzie z innym, mniejszym czworonogiem.
Młody pies w typie owczarka belgijskiego pilnie szuka domu. Jest bardzo łagodny, towarzyski i akceptuje inne psy. Nie ma w nim cienia agresji,
Dwa małe kotki
Obydwa kociaki zostały adoptowane. Ich oczy już są pełne szczęścia a nie przerażenia. Dorastają, bawią się i są szczęśliwe
6 miesięczna kotka
Kicia już nie jest niczyja. Została adoptowana i podziwia piękną zimę wygrzewając się na ciepłym grzejniku w mieszkaniu. a tak było...
Filka
Z maila od Filki!
"Cześć, to ja - Filka!
Mam nadzieję, że mnie pamiętacie, bo spędziłam w schronisku ładnych parę lat.. Ale od października jestem już w nowym domku. Miałam się odezwać wcześniej, ale pierwsze tygodnie zawsze są trudne i trzeba się jakoś w tym odnaleźć.
Diana
31 stycznia 2012r odwiedziłyśmy naszą Diankę. Wszystko się w jej życiu pozmieniało... i bardzo dobrze. Teraz nazywa się Nelly, jest wpatrzona jak w obraz w swoją Panią
Foksik
Foksik został adoptowany we wrześniu 2011r. ze sfory psów Pana Władysława. Pani Adriana z Rodziną dała mu szanse na lepsze życie,
Szupi
01 luty 2012r. otrzymaliśmy maila z wiadomościami i zdjęciami od właścicieli naszego schroniskowego Szupka czyli obecnie Kalego.
Groszek
31 stycznia 2012r. wieczorem odwiedziłyśmy Groszka. Radość z wymarzonych warunków i opieki nad nim daje nam wiele siły do dalszej pomocy potrzebujacym zwierzętom.
Staruszek Duduś
23 stycznia 2012r. Duduś pojechał do domu. W niektóre adopcje aż ciężko uwierzyć nawet nam, ale dzisiaj kolejny wspaniały dzień, gdzie kolejne osoby pochyliły się nad losem starszego psa. Mariola pokazując Dudusia
Lola & Lili
3 stycznia 2012r. dla Lili też świat nabrał barw. Pojechała do domu z nową Panią!
Jesteśmy niezmiernie szczęśliwe, że znalazły się takie osoby, które podjęły się
Nero
(boks nr 19)
Jedna z najpilniejszych adopcji w schronisku !
Wydaje się, że Nero już pogodził się ze swoim schroniskowym losem... już przestał czekać na nowy dom... nie pozwólmy na to...To jeden z najmądrzejszych psów z jakimi mieliśmy do czynienia, ale co z tego?
Oskar
17 grudnia 2011r. nowe wiadomości z domu naszego Oskara czyli obecnego Semira vel Czarny Książe :)
Dżefrej
30 grudnia 2011r. Dżefrej pojechał do domu. Nowy Rok powita już we własnym domu.
Pixel
27 stycznia 2012 r. Pixel znalazł dom! Nie za pomocą czarodziejskiej różdżki, ale dzięki ogromnej determinacji Pani Kasi w poszukiwaniu domu. Dobrego domu.
Gumiś
(boks nr 10)Tosia (Łyska)
26 stycznia 2012r. przyszły wyniki tarczycowe Tosi. Są w normie,więc na szczęście jest wszystko w porządku! Tosia ma już wszystko czego potrzebowała. Przede wszystkim kochający "dom".
22 stycznia 2012r. Tosia pojechała do domu! Powodzenia Malutka!
17 stycznia 2012r. dzięki Państwa datkom została wysterylizowana i nie będzie więcej maszynką do rodzenia szczeniąt.
Burbon
23 stycznia 2012r. nasza Beatka pojechała w odwiedziny do Burbona i jest zachwycona jego uśmiechniętym i szczęśliwym pyskiem.
Burbon miał lekkie problemy z tylnymi łapkami, dlatego zabrałyśmy go do Dr Zaleskiego na "gruntowne" badania i ocenę stanu zdrowia.
Żółw stepowy
Żółw.
Do oddania około 5 letni żółw stepowy. Jest zdrowy i nie boi się kontaktu z ludźmi.
13 stycznia 2012r. żółw trafił do Pani Anety, która jest ogromnym miłośnikiem tych zwierząt.
Paker
Wiadomości z nowego domu Pakera!
zdjęcia ze spaceru Pakera i jego Pani tak mu się powodzi! Dziękujemy za zdjęcia i wiadomości oraz oczywiście za adopcję i opiekę.
Tobi
Pompon ( dawniej Tobi) w domu czuje się coraz swobodniej. Pani Ania i Pan Piotr są z niego bardzo zadowoleni i pod wrażeniem bohaterskiego zachowania u weterynarza - bez strachu i pisków przebiegła cała wizyta. Z całej psiej kolejki był najgrzeczniejszy!
a teraz coś z maila:
Beza
BEZA (mieszka w biurze schroniska)
To kilkuletnia (może liczyć 5-6 lat) przeurocza panienka. Sunieczka jest najukochańszym stworzeniem, z jakim kiedykolwiek miałam do czynienia! Nieprzerwanie macha ogonkiem, jest niesamowicie wdzięczna i ciągle zabiega o uwagę człowieka. Liże po rękach, rozdaje buziaki. Jest uosobieniem łagodności, nie ma w niej krzty agresji. Będzie idealnym
Mały Tobi
Tobi (boks nr 9)
to malutki piesek w typie jamnika. Ma około 1,5 roku. Bardzo pilnie potrzebuje domu – nie potrafi odnaleźć się w sytuacji, w której się znalazł, jest przerażony! Tobi jest pieskiem bardzo łagodnym i przyjacielskim. Jest uległy w stosunku do innych psów, co powoduje, że nie jest w stanie dopchać się do miski i znaczne schudł, odkąd trafił do schroniska. Na spacerach nieco odżywa, lubi biegać i tulić się do wolontariuszy. Okaż trochę serca i przygarnij tego bezproblemowego pieska.
Kola
Miło nam obwieścić radosną nowinę, że od 10 września 2011r. nasza Kolunia ma swój własny wymarzony dom, przesympatycznych właścicieli i kolegę labradorka, który mamy nadzieję szybko pomoże zapomnieć jej o traumatycznych przeżyciach i pomoże wyzbyć się strachu i lęków. Bardzo dziękujemy za tę adopcję i czekamy na wiadomości z nowego domu!
Szczotuś
Szczotuś ( boks nr 39)
Około 1 roku, młody, wesoły i bardzo energiczny. Zgodny z innymi psami i sukami, bardzo kontaktowy, o pięknej miękkiej sierści i łagodnym usposobieniu. Drobnej budowy, między wielkością średnią a małą.
2 małe Kociaki
Kociaki razem trafiły do jednego domu. Buszują i harcują szczęśliwe i kochane.
2 śliczne małe kociaki czekają na dom. Obecnie mają około miesiąca. Trafiły pod opiekę Fundacji mając kilka dni. Było ich 3. Niestety
- Start
- poprz.
- 1
- 2
- nast.
- Zakończenie

Shaggy ( boks nr 36) w maju 2012r. został adoptowany!
Tess (boks nr 14 ) w marcu 2012r. pojechała do domu.


Buli 5 lutego 2012r. pojechał z właścicielami do domu!
28 stycznia 2012r. Roj pojechał do domu.