INFORMACJA
Bezdomne i bezbronne koty

Często kalekie: bez oka, ucha, łapki czy ogona. Z wypadku lub ofiary ludzkiego okrucieństwa. Ale też chcą żyć... Bezdomne i bezbronne koty. Wyrzucone z cieplutkich mieszkań, znalezione na śmietniku, z wypadków, kalekie: bez oka, ucha, łapki czy ogona. Czyje to koty??? Niczyje… A w zasadzie nasze, nas wszystkich.
To my, ludzie jesteśmy odpowiedzialni za losy i zdrowie udomowionych zwierząt.
Niechciane, zapomniane, przeganiane, notorycznie podtruwane i obrzucane kamieniami. Rozjeżdżane przez samochody, rozszarpywane przez psy… To codzienność w świecie bezdomnych kotów.
Część z nich zupełnie zdziczała. To efekt utraty zaufania do ludzi. Zbyt wiele złego doświadczyły. Niektóre tak bardzo pragną kontaktu z człowiekiem, że ryzykują...podchodzą, dają się pogłaskać. Nas to nie cieszy... nie cieszy, ponieważ ludzie są okrutni. Mamy za sobą leczenie prawie zakatowanego kamieniami kota - wynik "zabawy" młodzieży...; mamy za sobą postrzelone koty - wynik "zabawy" dorosłych, poparzone petardami, potrącone przez samochody, kopane przez "dzieci".
Były też otrute...ich niestety nie dało się uratować... Odeszły w okropnych męczarniach...
Ale pozostałe żyją i chcą żyć...
Na prośbę osób, które zaniepokojone sytuacją ciągłego i niekontrolowanego rozmnażania się kotów oraz przejawami okrucieństwa ludzi, nasza Fundacja aktualnie objęła opieką trzy „ kocie stołówki”.
Koty są dokarmiane i stopniowo sterylizowane. Tak, aby z gromadki liczącej obecnie ponad 30, w krótkim czasie nie zrobiło się 50.
Idzie zima... bez Państwa pomocy nie damy rady.
Konieczność sterylizacji jest bezspornym priorytetem, ale czy dokarmianie można "przesunąć" na później?
Nie, nie można wybierać.
Zarówno sterylizacja jak i dokarmianie potrzebne są już, teraz, od dzisiaj!
Nie możemy dopuścić, aby kotki dalej się rozmnażały, jak i nie mogą chodzić głodne. Idzie zima...dlatego:
Bardzo Państwa prosimy o pomoc.
Potrzebujemy:
- kocią karmę ( puszki lub suchą)
- środki p/pchelne
A dodatkowo przed i w okresie zimowym:
- kołdry, poduszki, koce i stare dywany ( dla zabezpieczenia przed śniegiem, deszczem i wiatrem wejścia do kocich domków)
Zachęcamy do organizowania zbiórek w szkołach, zakładach pracy, wśród znajomych i oczywiście do adopcji naszych podopiecznych.
W sprawie pomocy kotom i adopcji prosimy o kontakt z koordynatorem kocich stołówek Basią: tel. 501 569 995
